Dieta Dla Zdrowia

Przepis na gazpacho

Przepis na pyszne hiszpańskie gazpacho. Idealne na gorące dni.

To kolejna, zdrowa zupa pełna witamin z grupy B oraz witaminy C.

Składniki: 4 zielone ogórki gruntowe, 4 ogórki małosolne, zielona papryka, pęczek szczypiorku, pęczek świeżej bazylii, 2 kromki pszennego chleba, 3 ząbki czosnku, łyżka octu jabłkowego, oliwa z oliwek, sól i pieprz do smaku.

Sposób przyrządzenia: Dokładnie umyj warzywa. Z papryki usuń gniazda nasienne, a ogórki obierz ze skórki. Pokrój warzywa w drobną kostkę. Odkrój skórkę od chleba i zalej ją niewielką ilością wody, aby zmiękła. Odłóż dwie łyżki posiekanych ogórków zielonych, małosolnych i papryki. Pozostałe zmiksuj na jednolity krem. Dodaj do kremu starty na tarce czosnek, posiekany drobno szczypiorek i posiekane listki bazylii. Dodaj sól i pieprz, oliwę z oliwek i ocet. Wymieszaj. Wrzuć odłożone warzywa, aby zupa przyjemnie chrupała. Dokładnie wymieszaj całość i wstaw do lodówki. Podawaj z tostami.

Autor: Zanetka007
Źródło: www.pysznosci.com

Oceń artykuł

Komentarze (3)

  • Vane2015/07/14 10:12

    DE9ep8zWb4

    To je když je někde napse1no "čerstvě natřeno", tak si tam každej šme1tně, jestli je to prvada. A jinfd tam strčed třeba nos a ještě někdo jinfd celou bradu. Podle toho se lidi rozlišujed na doflekůšmte1če, doflekůsede1če, doflekůnose1če a doflekůbradustrke1če ..Takže fotka je jasnfd důkaz existence velmi ředdce se objevujedcedch doflekůbradustrke1čů.

  • Yasi2015/07/11 13:55

    HWCA7wMEH86

    Je1 taky něco s tělem podniknu, ale buď ne1hodou z nějake9ho podnětu, anebo až to bude faplně krize a to může trvat ještě desedtky let :) Ono by mi stačilo jedt dvakre1t na čundr a je to. Nebo se zaamiovlt.

  • Ida2015/07/10 02:18

    DWQht74k7

    Rafał Mrf3z pisze: 14-11-2012 o 16:14Ekspertem od psf3w czy kotf3w nie jestem, ale wcale pynitae mnie nie uraziło :). Hodowla zwierząt gospodarskich jest mi dość bliska (choć nie wychowywałem się przy stajni ) ze względf3w kulinarnych. Jakość mięsa zwierząt zależy od jakości ich życia a więc zarf3wno warunkf3w chowu jak i diety. Podobnie jest ze zwierzętami domowymi. Zawsze fascynowało mnie to, jak ludzie potrafili sobie wmf3wić, że padlinożercy czy mięsożerne drapieżniki takie jak koty czy psy będą jadły karmę złożoną z węglowodanf3w.Ważna uwaga: choć zwierzęta (głf3wnie ssaki) mają podobne fabryki jak my, ludzie, to jednak ich metabolizm w wielu przypadkach może się rf3żnić znacząco. To chyba oczywiste, ale wolę o tym wspomnieć.Niestety, komercyjnie produkowana karma (i sucha i mokra) dla psf3w czy kotf3w zawiera ich duże (lub bardzo duże) ilości sięgające nieraz 50%. Mało tego, wielu producentf3w karm twierdzi, że duża zawartość białka jest niekorzystna ponieważ obciąża wątrobę, nerki i inne organy, zaś węglowodany rzekomo nie mają tych wad, dodatkowo działają alkalizująco i zawierają błonnik ułatwiający wyprf3żnianie czworonogf3w.Zadajmy najpierw pynitae, jaka jest dieta biologicznie odpowiednia. Innymi słowy, co jadły te zwierzęta zanim ludzie je udomowili (ok 10 tyś. lat temu). Nie trzeba być biologiem ewolucyjnym jak Richard Dawkins, aby stwierdzić, że roślin raczej nie zjadały. Wystarczy spojrzeć na wilki czy psy dingo albo rysie czy tygrysy. Większość ich diety stanowiło białko oraz tłuszcz ze świeżego mięsa lub padliny. Ich organizmy są/były wysoce sprawne a większość chorf3b znana dzisiaj wśrf3d hodowcf3w tych zwierząt w naturze nie występuje. Na marginesie, w książce Uffe Ravnskova pt. Cholesterol naukowe kłamstwo podane są wyniki badań na drapieżnikach mięsożercach, ktf3re wykazały, że zwierzęta nie miały zmian miażdżycowych na wolności, podczas gdy ich kuzyni trzymani w zoo i karmieni naukową paszą z nadmiarem węglowodanf3w na miażdżycę chorowały.Drugie pynitae, na ktf3re należy odpowiedzieć: dlaczego ludzie karmią psy i koty suchą karmą? Pierwsza odpowiedź się liczy podwf3jnie: z wygody. Po pierwsze, jest wygodna w podawaniu i przechowywaniu. Jeśli dołożyć do tego naukową dietę to mamy zdjęty z barkf3w psychologiczny aspekt dbania o zwierzę ( skoro jest to markowa karma opracowana przez naukowcf3w to nikt mi nie zarzuci że nie dbam o swojego psa ). Po trzecie jest znacznie tańsza niż ta sama ilość pokarmu białkowego pochodzącego ze świeżego mięsa. Jeśli przyjrzymy się tym zaletom bliżej zauważymy, że w istocie nie chodzi o komfort życia zwierząt, tylko o nasz. Kupujemy wielkie pojemniki suchej karmy kto kupuje ten wie, że zapach z 10kg worka tuż po otwarciu jest niemal apetyczny. Po trzech tygodniach (bo duże worki wystarczają na dłużej i są też tańsze), śmierdzi z niego niemiłosiernie. A śmierdzi dlatego, bo kwasy tłuszczowe (oczywiście nienasycone, bo tylko one są dobre , stosuje się tłuszcze roślinne) ulegają rozkładowi. Dieta oparta wyłącznie o suchą karmę sprawia, że zmienia się flora jelitowa czworonogf3w co pf3źniej skutkuje wieloma chorobami i brakiem odporności. Przykładowo psy karmione suchą karmą rzadko przekraczają wiek 8 lat (w USA i Kanadzie, gdzie tak żywi się zwierzęta zwyczajowo, pies w wieku 10 lat to już staruszek). Nie jest rf3wnież tajemnicą (polecam książkę Smacznego chorzy z powodu zdrowego jedzenia w ktf3rej także opisywany jest wpływ jedzenia rafinowanego na zwierzęta domowe), że do żywności dla psf3w i kotf3w (nie tylko suchej) dodawane są specjalne dodatki smakowe, ktf3re mają uzależnić zwierzę od danej marki.Oczywiście nie brak w Sieci głupot takich jak ta sugerujących żywienie psa dawką 10g węglowodanf3w na 1kg masy ciała. Potem pojawia się zdziwienie, kiedy weterynarz mf3wi, że pies ma cukrzycę (!). Węglowodany tak ale dla zwierząt domowych, ktf3re są (i zawsze były) przystosowane do takiego pożywienia jako swojej diety biologicznej. Np. chomiki, świnki morskie, ptaki ozdobne czy krf3liki. Zwierzętom, ktf3re naturalnie jadły mięso podawajmy mięso. Mądrze i spf3jnie z naukowego punktu widzenia przedstawiono to zagadnienie w tym tłumaczeniu.Wracając na grunt zwierząt gospodarskich: nie trzeba być smakoszem, żeby odrf3żnić jajka od kur hodowanych w klatkach na śrucie od tych z wolnego wybiegu, ktf3re jedzą to co znajdą (kury należą do rzędu grzebiących, żywiących się tym co znajdą, zarf3wno mięsem jak i węglowodanami). Mleko od krowy wypasanej na łące smakuje inaczej niż od takiej, ktf3ra trawy na oczy nie widziała. Podobnie jest z mięsem świni chodowanym na paszy od takiej, ktf3ra jadła serwatkę, mleko i gotowane ziemniaki. A pasze tworzy się po to, żeby ludziom było wygodniej i taniej. Z naturą (zwierzęcia czy naszą, jako konsumentf3w) nie ma to wiele wspf3lnego.

Dodaj komentarz

Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne, gdy się zarejestrujesz!
Dodatkowo zrobimy dla Ciebie darmową analizę Twojego sposobu odżywiania.

(wymagane)

(wymagany - nie będzie wyświetlany)

(wymagany)